wtorek, 17 listopada 2015

James Dashner: „Próby ognia”

Autor: Beata Szy dnia 16:20:00
James Dashner: „Próby ognia”

audiobook (Audioteka.pl)

Wydawnictwo Papierowy Księżyc

Czyta: Łukasz Garlicki

Długość: 14 godz. 3 min.


Najpierw obejrzałam film „Więzień labiryntu”, a dopiero później przeczytałam książkę i z tego chyba powodu lektura nie przypadła mi bardzo do gustu. W przypadku drugiej części postanowiłam nie ponawiać tego błędu i najpierw sięgnąć po książkę, a raczej... audiobook.

Poznajemy dalsze losy chłopców, którzy przeszli pierwszą próbę i wydaje im się, że zdołali wyrwać się z rąk DRESZCZu. Szybko okazuje się, że Labirynt to był dopiero początek... Tym razem bohaterowie będą musieli zmierzyć się z bezlitosnym słońcem pustyni, atakami Poparzeńców i brakiem logiki – bo nie zawsze to, co widzą jest tym, co istnieje naprawdę a najlepszy przyjaciel może okazać się zdrajcą. Do Thomasa i reszty dociera, że nie byli jedyni, że istniał drugi Labirynt, w którym przetrzymywano dziewczyny, a wszystkie próby, którym się ich poddaje, mają podobno przyczynić się do stworzenia leku na śmierć. Czy tak jest naprawdę? Chłopcy będą mieli dwa tygodnie, by sprostać zadaniu i odnaleźć Bezpieczną Przystań. Nie wszyscy przetrwają, pustynia zabiera najsłabsze ogniwa...

Interpretacja Łukasza Garlickiego podobała mi się mniej niż w przypadku poprzednich audiobooków, ale była poprawna. Zabrakło mi wczucia się w rolę, indywidualizowania tonu głosu bohaterów, ale przecież nie jest to obowiązkowe. Audiobooka słucha się bardzo dobrze pewnie dlatego, że jest najeżony zwrotami akcji. Bardzo krótkie rozdziały wieńczy zawsze jakieś odważne, pełne napięcia zdarzenie. Tekst można sobie przesuwać do przodu i w tył właśnie po rozdziałach. Książka bardzo mi się podobała i z niecierpliwością sięgnę po tom trzeci.

Dzień po zakończeniu lektury sięgnęłam po film... i miałam wrażenie, że dostałam zupełnie inną historię. Podobno w filmie zmieszano trochę wydarzenia z drugiego i trzeciego tomu, którego jeszcze nie znam. To by trochę tłumaczyło, ale i tak bardzo się zawiodłam. Wiele wątków poprowadzono zupełnie inaczej, większości scen po prostu nie pokazano, a ta niesamowita relacja która łączy Thomasa i Teresę została zupełnie pominięta. Szkoda.... Film w sam sobie jest dobry i na pewno spodoba siękomuś, kto książki nie czytał, ale niestety jest to tylko obraz na motywach powieści, co nas, książkożerców raczej drażni.


Audiobook do kupienia np. tutaj: >>klik<<

3 komentarze:

Renata Sz. on 17 listopada 2015 18:44 pisze...

Mnie pierwszy tom i jego ekranizacja bardzo się podobała, dlatego zamierzam przeczytać kontynuację, szkoda tylko, że tak namotano w filmie, ale i tak postaram się go obejrzeć, oczywiście po lekturze książki :-)

Kaś on 18 listopada 2015 11:44 pisze...

Książkę mam jeszcze przed sobą, bo pierwszy tom nie wciągnął mnie jakoś szczególnie. Film póki co odpuściłam - jakoś się nie złożyło z wyjściem do kina. I w sumie nadal mam przed sobą posłuchanie pierwszego audiobooka! ;)

Hersus on 18 listopada 2015 12:05 pisze...

Ja czytałem tylko książkę jeżeli chodzi o pierwszy tom ale muszę przyznać że opowieść bardzo ciekawa :) na pewno sięgnę za tom drugi :) co do audiobooków to kilku słuchałem i tu wszystko zależy od lektora :) musi on czuć opowieść a nie odwalić tylko swoją robotę i tyle :) własnie dlatego nie lubię ekranizacji albo w większości przypadków adaptacji za bardzo różni się od pierwowzoru :)

Prześlij komentarz

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon