poniedziałek, 9 listopada 2015

"Better call Saul", serial, sezon 1

Autor: Beata Szy dnia 14:58:00

"Better call Saul"
serial
sezon 1

Breaking bad” to jeden z moich ulubionych seriali. Historia skromnego chemika, który w obliczu śmiertelnej choroby zatraca się w narkotykowym światku, opowiedziana jest w sposób iście mistrzowski. Z wielką nadzieją spojrzałam więc na serial „Better call Saul”, który jest spin-offem serialu. Jego akcja dzieje się na wiele lat przed wydarzeniami z „Breaking..” a głównym bohaterem jest prawnik James McGill. Znany z pomocy gangsterom, ale i niezwykle lojalny, staje się idealnym kompanem Waltera. Tutaj mamy okazję zobaczyć trudne początki Saula i rozwój jego spektakularnej kariery. Saul balansuje na granicy prawa i bezprawia, i tylko dzięki pomocy brata, cenionego prawnika, wychodzi na ludzi. Pracuje jako goniec w kancelarii, ale chce czegoś więcej. Cierpliwie, po kryjomu kończy studia prawnicze i zdaje egzamin, ale kolejny raz przekonuje się, że tylko przekręty dają mu możliwość zarobku. Odrzucony przez brata, nie poddaje się jednak. Wynajmuje małą klitkę i czeka na klientów, przy okazji wykorzystując swój krasomówczy talent do wypromowania własnej osoby, co najczęściej kończy się tarapatami.Szczerze - nigdy nie przepadałam za tym bohaterem, a dzięki serialowi naprawdę go polubiłam.

Serial powtórzył sukces swojego starszego brata i nic dziwnego. Nie tylko zachwyci fanów historii Waltera, dla których każda aluzja do serialu „Breaking bad” jest na wagę złota. Oprócz Saula, w pierwszym sezonie zetkniemy się również z dilerem Tuco i byłym policjantem, ochroniarzem z kamienną twarzą Mike'm. To dopiero początki znajomości Saula z Mike'm, które okażą się przecież owocem niezastąpionej współpracy. Spodoba się także tym, dla których tytuł nie budzi żadnych skojarzeń – ponieważ produkcja opowiada jednocześnie ciekawą, odrębną historię, która po prostu świetnie się ogląda.


„Better call Saul” jest serialem bardzo dobrym. Oddaje klimat „Breaking bad”, przypomina tamten sposób budowania dramaturgii każdego odcinka, w podobny sposób buduje napięcie. Akcja płynie leniwie, by nagle zaskoczyć możliwością rozwiązań. Bohaterowie są skonstruowani z wielką precyzją, każdy ma bogatą osobowość, a przy tym zachowuje w sobie nutkę tajemnicy pokazując, że chowa w sobie jeszcze ogromny potencjał. Nie umiem się doczekać drugiego sezonu, na pewno będzie równe dobry.

Polecam z czystym sercem!

1 komentarze:

cyrysia on 11 listopada 2015 06:41 pisze...

Nie znam tego serialu, ale skoro tak bardzo go polecasz, to postaram się z czystej ciekawości obejrzeć kilka odcinków.

Prześlij komentarz

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon