czwartek, 2 października 2014

Charles Bukowski: "Szmira"

Autor: Beata Szy dnia 19:35:00


Autor: Charles Bukowski
Tytuł: "Szmira"
Wydawnictwo: Noir Sur Blanc
Stron: 192

Charles Bukowski to amerykański poeta, powieściopisarz i nowelista. Tworzy postaci z marginesu społecznego, w rolach głównych swoich utworów obsadza alkoholików, uzależnionych od hazardu i kobiet. Jego twórczość inspirowana jest własnymi doświadczeniami, można znaleźć wiele odniesień do życia prywatnego – które było dosyć ciężkie i kontrowersyjne. 

Bukowskiego lubię za jego otwartość i bezceremonialność. Jego teksty są krótkie ale treściwe, dosadne, a przede wszystkim rozbrajająco zabawne – choć czasem bywa to żart gorzki czy wulgarny. Ale właśnie dzięki temu jest taki trafny i prawdziwy. 

Może brzmi strasznie, ale tak nie jest – autor ma cięty język, a przy tym obdarzony jest świetnym zmysłem obserwatora. Gorszy i śmieszy równocześnie, dobrze się bawię przy jego książkach. Trzeba brać poprawkę zwłaszcza na przedmiotowość, z jaką traktuje kobiety i jak się do nich odnoszą jego bohaterowie. Bukowski popisuje się zwłaszcza dialogami. Zdania, które buduje są zwykle proste, stosuje dużo powtórzeń, ale w niczym to nie przeszkadza. „Szmira” jest parodią kryminału – opowiada o nierozgarniętym detektywie, Nicku Belane, który średnio sobie radzi z prowadzeniem śledztw, a przy tym ma klientów nie z tej ziemi – dosłownie. 

Noir Sur Blanc wznowiło wydania Bukowskiego i przyznam, że jestem oczarowana szatą graficzną. Spójrzcie tylko – inne powieści i opowiadania również utrzymane są w podobnej konwencji. Bardzo przemawia do mnie taka stylistyka. Fajnie byłoby mieć na półce taki komplet. Rzuca się w oczy, a jednocześnie jest prosta. Przykuwa uwagę i zatrzymuje. W ogóle dobrze się ją trzyma w dłoniach i czyta – czasem ma się to uczucie, że książka jest jakby stworzona do naszych dłoni. I właśnie to uczucie miałam tutaj. 

Ja o Bukowskim usłyszałam pierwszy raz dzięki tekstom polskich raperów. Podobne środowiska często odnoszą się do jego prozy, bo autor jest im bliski, rozumie ich świat. Czytaliście?

PS Wciąż nie mam aparatu, więc zdjęcia są, jakie są ;)

4 komentarze:

Ewa K on 2 października 2014 19:52 pisze...

Lektura "Szmiry" jeszcze przede mną. Już nie mogę się doczekać... ;))

Natalia_Lena on 2 października 2014 20:25 pisze...

Bukowskiego jeszcze nie znam, ale poznam, bo mam jego Najpiękniejszą dziewczynę w mieście, właśnie to nowe wydanie. Jeśli mi się spodoba, to właśnie Szmira będzie następna w kolejce.

Renata Zub on 2 października 2014 23:19 pisze...

Ja również jestem estetką i bardzo przemawiają do mnie ładne wydania :) i zawsze oczyma wyobraźni widzę, jak cały komplet upiększa mój regał ... :)

a samego Bukowskiego jeszcze nie znam. Nie miałam przyjemności czytać, ale kolega z pracy zawsze powtarza mi jego nazwisko, zachwala i poleca. Więc sięgnę po jego książkę na pewno, to tylko kwestia czasu :)

Tirindeth on 5 października 2014 18:25 pisze...

Ja jeszcze nie miałam okazji sięgnąć po dzieła Bukowskiego, ale na pewno to zmienię - chcę na własnej skórze się przekonać o tej jego prostocie i szczerości wypowiedzi.

Prześlij komentarz

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon