poniedziałek, 15 lipca 2013

True Blood, sezon 1

Autor: Beata Szy dnia 20:10:00
Nigdy nie pisałam o serialach, które oglądam, postaram się to od czasu do czasu zrobić, zaczynając od tego co mam na bieżąco :)


„True blood” (Czysta krew)
Sezon 1, 12 odcinków





Mówi się, że ten serial naprawił to, co saga „Zmierzch” zepsuła jeśli chodzi o kwestię wampirów. Główna bohaterka, Sookie, na pierwszy rzut oka jest zwyczajną dziewczyną – zgrabna blondynka, pracująca w barze jako kelnerka, wychowywana przez babcię. Ale to tylko pozory, gdyż Sookie posiada pewien nadprzyrodzony dar, który osobiście traktuje jak przekleństwo – czyta ludziom w myślach. A, uwierzcie, to nic przyjemnego. Akcja serialu rozpoczyna się w dwa lata po wynalezieniu w Japonii syntetycznej krwi, co wiązało się z ujawnieniem prawdy o istnieniu w naszym świecie... wampirów. Od tej pory umarli żyją wśród ludzi na równych prawach. Jeden z nich przybywa do miasteczka Bon Temps, wywołując niemałe poruszenie. Sookie szybko odkrywa, że nie słyszy myśli nieznajomego. Jest tak podekscytowana tym faktem, że postanawia poznać wampira bliżej. Wkrótce między nią a Billem nawiązuje się nić sympatii. Coś Wam przypomina to love story? Problemy pojawiają się, gdy miasteczkiem wstrząsa seria brutalnych morderstw na kobietach. Wszystkie ofiary miały wcześniej styczność z wampirami...

„Czysta krew” to serial dosyć kontrowersyjny. Dużo tu brutalności, seksu oraz brutalnego seksu, na dokładkę. Są wampiry, które może i starają się zasymilować z ludźmi i zadowolić krwią syntetyczną, ale osobniki zbuntowane wybijają się w każdej rasie. Wampiry znane są z nieposkromionego temperamentu, a ludzkie kobiety z chęcią oddają się ostrym przyjemnościom z ich udziałem. Ludzie też mają swoje „grzeszki” na sumieniu – krew wampira (wampirosok) działa jak najlepszy narkotyk i wielu nie zawaha się przed niczym, by ją zdobyć. Lubicie widok krwi? Tutaj mamy jej pod dostatkiem. Wampiry wgryzają się w ludzi, regularnie. Ale to nie koniec kontrowersji. W serialu przewijają się też tematy takie jak homoseksualizm, prostytucja, rasizm itp. A wampiry to nie jedyni ponadprzeciętni bohaterowie, o czym też będzie można się przekonać. Świat jest pełny dziwnych stworzeń...

Serial jest specyficzny i na pewno nie trafi do każdego. Szczerze mówiąc pierwsze odcinki w ogóle mnie nie przekonały, ale skoro mi go polecono, brnęłam dalej. Aktorzy grają kiepsko, wątki czasem wydają się absurdalne, wszechobecny seks trochę przytłacza (a ten brutalny wręcz odpycha). Para głównych bohaterów – Sookie i Bill, no hm... Ani ona nie jest pięknością, ani jego do powalającego urodą zaliczyć nie można. Jest jeszcze ten drugi – właściciel baru, zakochany w Sookie od dawna... Jest jej przyjaciółka, pyskata i zaczepna, da niejednemu popalić. Lalusiowaty braciszek Sookie, Jason – temu to tylko panny w głowie. W pierwszym momencie wszystkie te postaci wydają się sztuczne, zblazowane, płytkie, irytujące. Ale im dalej, tym lepiej, trzeba chyba tylko oswoić się z konwencją i odrzucić uprzedzenia. Tym, co broni ten serial jest duża dawka humoru – wydaje się być parodią samego siebie, czasem tak słodki i przerysowany do granic możliwości, jakby właśnie był to celowy efekt. Warto go obejrzeć choćby dla tych paru błyskotliwych, zabawnych scen. Czasem ogląda się z myślą "jakie to głupie, naiwne, nienormalne", i zaraz potem łapie nas atak histerycznego śmiechu. I tak to z nim jest. Można się przy nim świetnie bawić, jeśli przymknie się oko na pewne niedociągnięcia i potraktuje jako czystą rozrywkę. Ja tam chyba skuszę się na sezon drugi ;)

8 komentarze:

cyrysia on 15 lipca 2013 20:47 pisze...

Lubię ten serial. Mam już za sobą 4 sezony i teraz zamierzam obejrzeć piąty.

Paulina Samash on 15 lipca 2013 21:06 pisze...

Uwielbiam ten serial ! Właśnie dziś skończę 5 sezon i zabieram się za 6 :)

Salwinia on 15 lipca 2013 22:18 pisze...

Może Pilota uda mi się obejrzeć. Chociaż po wampirzym serialu nie spodziewam się niczego dobrego.

Karolina K. on 16 lipca 2013 07:10 pisze...

Słyszałam, że to jest świetny serial, w HBO teraz chyba emitują 6 sezon, ale wampiry mnie nie przekonują, chociaż z drugiej strony uwielbiałam Buffy w latach 90 :)

kasjeusz on 16 lipca 2013 17:19 pisze...

Mówisz, że im dalej, tym lepiej? Obejrzałam kiedyś cztery odcinki i porzuciłam ten serial, doszedłszy do wniosku, że to nie moja bajka. Nie jestem fanką wampirów, ale nie jestem też antyfanką. Tutaj jednak ani fabuła, ani portrety bohaterów mnie nie zainteresowały.

Kasia P on 16 lipca 2013 20:15 pisze...

do tego serialu miałam dwa podejścia i nie mogę do nie go przełamać:)

miqaisonfire on 17 lipca 2013 12:23 pisze...

Nie przepadam za aktorką grającą Sookie, Bill też wcale nie jest przystojny... Nie jestem przekonana do tego serialu, wolę książki.

Pinko on 17 lipca 2013 15:02 pisze...

Mam serial w swoich planach, ale kolejka dłuuuuga... jak się wyrobię w te wakacje, to będzie cud ;)

Prześlij komentarz

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon