środa, 2 maja 2012

Majówka pod znakiem Cervantesa

Autor: Beata Szy dnia 18:36:00
Każdy z nas wie kim był don Kichot. Każdy kojarzy scenę walki z wiatrakami. Każdy potrafiłby w paru zdaniach wypowiedzieć się na temat parodii romantycznego etosu rycerskiego. Ale gdy mowa o szczegółach, może być już różnie. Szczerze mówiąc nigdy dotąd nie czytałam w całości "Przemyślnego szlachcica Don Kichota z Manczy" i celem najbliższych tygodni jest u mnie zmiana tego stanu rzeczy. Postanowiłam zmierzyć się z tym kultowym bohaterem, a oto w co udało mi się zaopatrzyć:




A w międzyczasie rozluźniać się będę przy:


"Alicja..." bo zawsze interesowało mnie kim była dziewczynka, dla której Lewis Caroll napisał słynną "Alicję w Krainie Czarów" oraz czy przypuszczenia o jego rzekomej pedofilii rzeczywiście są uzasadnione.

A "Pamiętnik" to efekt blogowego zakupu. Podobał mi się ten film :)

A tak w ogóle - maj to najpiękniejszy miesiąc w roku. Czyż nie?

11 komentarze:

Taki jest świat on 2 maja 2012 18:44 pisze...

Majówka interesująco się zapowiada :)

Miłośniczka Książek on 2 maja 2012 20:36 pisze...

życzę Ci, abyś sprostała postawionemu sobie celowi :) przyjemnej lektury zatem :)

czy maj jest najpiękniejszy? ciężko orzec.. ja kocham np zimę :)

pozdrawiam!

cyrysia on 2 maja 2012 20:51 pisze...

Widzę, że przed tobą wspaniała majówkowa- książkowa aura. Wspaniale. Życzę miłego czytania i wypoczywania.

Jarka on 2 maja 2012 23:03 pisze...

Maj jest śliczny :D A Don Kichota czytałam fragmenty daaaaawno temu :D Pamiętnik- nie widziałam ani filmu ani nie czytałam książki, ale mama mi opowiadała o czym to i może kiedyś nadrobię ;)

marichetti on 3 maja 2012 14:10 pisze...

Śliczny stosik!

tetis on 3 maja 2012 19:50 pisze...

przerabiałam Cervantesa na zajęciach, znam go bardziej z teorii niż z treści, bo lista książek na zaliczenie była długa, ale obiecuję, że przeczytam :)

Miqa on 4 maja 2012 13:09 pisze...

Jeśli chodzi o "Pamiętnik" to film również mi się podobał, za to książka to kompletna klapa budząca tylko niesmak. Wiele harlequinów jest lepszych od tego czegoś.

A Don Kichota tylko fragmentami w gimnanzjum czytałam.

Nati on 6 maja 2012 12:20 pisze...

Wstyd się przyznać, ale ja "Don Kichota" jeszcze nie czytałam... Swoją drogą sama nie wiem dlaczego. :) Za to w podstawówce grałam właśnie jego w przedstawieniu szkolnym...:D

Miłej lektury!

Catalina on 9 maja 2012 17:01 pisze...

Śliczny stosik, życzę miłej lektury! ;)

Ruda on 12 maja 2012 21:40 pisze...

"Pamiętnik"... filmu nie oglądałam, ale książkę czytałam. To zdecydowanie nie dla mnie. Oby nic takiego słodkiego nie trafiło więcej w moje ręce :)

GumcioBook on 13 maja 2012 14:01 pisze...

Śliczne książeczki :) Ja będę niedługo czytać alicje w krainie czarów, a pamiętnik mam w planach ;D

Prześlij komentarz

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon