Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 września 2014

# Niedziela dla włosów w różne dni tygodnia

Autor: Po drugiej stronie... dnia września 19, 2014 6 komentarze

Ostatnio moja pielegnacja włosowa kuleje przez brak czasu. Zwykle myję włosy na szybko wieczorem, w tygodniu, więc wszelkie maski i olejki odpadają. Muszę się poprawić! W tej chwili wygląda to tak, że myję włosy szamponem Garnier Ultra Doux Olejek z awokado i masło karité, a potem nakładam wymiennie jedną z odżywek z powyższego zdjęcia (albo mieszam dwie ze sobą), dodając do tego po kropelce półproduktów (mleczko pszczele w glicerynie, wyciąg z aloesu, ekstrakt wzmacniający). Po myciu wcierałam w skórę głowy wcierkę Joanna Czarna Rzepa, a w tej chwili zaczęłam kurację wodą brzozową (ale odrzuca mnie jej alkoholowy zapach). Zabezpieczam konócwki, spryskuję czymś i gotowe.

niedziela, 6 lipca 2014

#2 Ulubieniec czerwca

Autor: Po drugiej stronie... dnia lipca 06, 2014 6 komentarze
# Ulubieniec czerwca

Każdemu kolejnemu miesiącowi zamierzam przypisać produkt, który w tym czasie był moim top 1 :) Pierwszy wpis z tej serii zaczynam z lekkim poślizgiem, spowodowanym urlopem, ale za to napisze parę słów o kosmetyku, który jest moim największym odkryciem ostatnich tygodni.

Alterra odzywka nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych – granat i aloes

Nie zdziwię się, jeśli większość z Was o niej słyszała i sama używa. Ja wyczytałam wiele zachęcających opinii, nim sama sięgnęłam po ten produkt. Dostępny w Rossmannie za grosze – kosztuje ok 10 zł, w promocji nawet mniej.


Produkt:
- wolny od syntetycznych barwników, aromatów i konserwantów,
- bez silikonów, parafiny i innych produktów naftowych,
- przebadany dermatologicznie,
- wegański.


Poniżej skład:




Dla mnie ta odżywka jest jak objawienie. Mam włosy bardzo suche i zniszczone, nie przeczę. Po jej zastosowaniu (w metodzie OMO używam jej jako drugiej odżywki) włosy momentalnie stają się miękkie i gładkie. Czuję jak wnika we włosy już po nałożeniu, a po zmyciu utrzymuje się ten przyjemny efekt. Włosy błyszczą i wyglądają ładnie jeszcze następnego dnia. Żaden inny produkt nie daje mi takiej miękkości. Jedyne co, to staram się nie używać jej przy każdym myciu, co wychodzi mi z trudem. Nie chcę by włosy się uodporniły, bo stracę cały efekt. Ale gdy gdzieś wyjeżdżam i muszę ograniczać kosmetyki – Alterra zawsze jest pod ręką. Uwielbiam :) Na pewno zagości w mojej łazience na stałe.

Plusy:
cena
fajna konsystencja i zapach
wydajna
włosy miękkie, gładkie, lśniące
nie obciąża włosów
dostępność – Rossmann


Znacie? Używacie?

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon