Ostatnio moja pielegnacja włosowa kuleje przez brak czasu. Zwykle myję włosy na szybko wieczorem, w tygodniu, więc wszelkie maski i olejki odpadają. Muszę się poprawić! W tej chwili wygląda to tak, że myję włosy szamponem Garnier Ultra Doux Olejek z awokado i masło karité, a potem nakładam wymiennie jedną z odżywek z powyższego zdjęcia (albo mieszam dwie ze sobą), dodając do tego po kropelce półproduktów (mleczko pszczele w glicerynie, wyciąg z aloesu, ekstrakt wzmacniający). Po myciu wcierałam w skórę głowy wcierkę Joanna Czarna Rzepa, a w tej chwili zaczęłam kurację wodą brzozową (ale odrzuca mnie jej alkoholowy zapach). Zabezpieczam konócwki, spryskuję czymś i gotowe.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 19 września 2014
# Niedziela dla włosów w różne dni tygodnia
Ostatnio moja pielegnacja włosowa kuleje przez brak czasu. Zwykle myję włosy na szybko wieczorem, w tygodniu, więc wszelkie maski i olejki odpadają. Muszę się poprawić! W tej chwili wygląda to tak, że myję włosy szamponem Garnier Ultra Doux Olejek z awokado i masło karité, a potem nakładam wymiennie jedną z odżywek z powyższego zdjęcia (albo mieszam dwie ze sobą), dodając do tego po kropelce półproduktów (mleczko pszczele w glicerynie, wyciąg z aloesu, ekstrakt wzmacniający). Po myciu wcierałam w skórę głowy wcierkę Joanna Czarna Rzepa, a w tej chwili zaczęłam kurację wodą brzozową (ale odrzuca mnie jej alkoholowy zapach). Zabezpieczam konócwki, spryskuję czymś i gotowe.
niedziela, 6 lipca 2014
#2 Ulubieniec czerwca
# Ulubieniec
czerwca
Każdemu
kolejnemu miesiącowi zamierzam przypisać produkt, który w
tym czasie był moim top 1 :) Pierwszy wpis z tej serii zaczynam z
lekkim poślizgiem, spowodowanym urlopem, ale za to napisze parę
słów o kosmetyku, który jest moim największym odkryciem ostatnich
tygodni.
Alterra
odzywka nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych – granat i
aloes
Nie
zdziwię się, jeśli większość z Was o niej słyszała i sama
używa. Ja wyczytałam wiele zachęcających opinii, nim sama
sięgnęłam po ten produkt. Dostępny w Rossmannie za grosze –
kosztuje ok 10 zł, w promocji nawet mniej.
Produkt:
- wolny od syntetycznych barwników, aromatów i konserwantów,
- bez silikonów, parafiny i innych produktów naftowych,
- przebadany dermatologicznie,
- wegański.
Poniżej
skład:
Dla
mnie ta odżywka jest jak objawienie. Mam włosy bardzo suche i
zniszczone, nie przeczę. Po jej zastosowaniu (w metodzie OMO używam
jej jako drugiej odżywki) włosy momentalnie stają się miękkie i
gładkie. Czuję jak wnika we włosy już po nałożeniu, a
po zmyciu utrzymuje się ten przyjemny efekt. Włosy błyszczą i
wyglądają ładnie jeszcze następnego dnia. Żaden inny produkt nie
daje mi takiej miękkości. Jedyne co, to staram się nie używać
jej przy każdym myciu, co wychodzi mi z trudem. Nie chcę by włosy
się uodporniły, bo stracę cały efekt. Ale gdy gdzieś wyjeżdżam
i muszę ograniczać kosmetyki – Alterra zawsze jest pod ręką.
Uwielbiam :) Na pewno zagości w mojej łazience na stałe.
Plusy:
cena
fajna
konsystencja i zapach
wydajna
włosy
miękkie, gładkie, lśniące
nie
obciąża włosów
dostępność
– Rossmann
Znacie? Używacie?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
