środa, 24 maja 2017

Aleksander Dumas: "Hrabia Monte Christo"

Autor: Po drugiej stronie... dnia maja 24, 2017

Aleksander Dumas
"Hrabia Monte Christo"
ebook


Pierwsza książka, jaką przeczytałam na czytniku to „Hrabia Monte Christo”. Postanowiłam zacząć od klasyki, bo jest jeszcze wiele tytułów, których aż wstyd nie znać i trzeba je nadrobić. Powieść Dumasa poruszyła mnie, mimo że zwykle mam problem z klasykami: nudzi mnie ich przebrzmiały już język i nieprzystające do współczesności konwenanse. Jednak ta historia ma coś w sobie.

Powieść podzielić na dwie odrębne historie. Jedna to opowieść o młodym, szczęśliwym mężczyźnie. Edward lada dzień ma brać ślub, jest do szaleństwa zakochany, wróży mu się dużą karierę na statku, a oprócz tego opiekuje się starszym ojcem. To wszystko jednak zostaje zburzone wskutek intrygi jego rywali. Edmund na wiele lat traci wolność, zostaje niesłusznie zamknięty w więzieniu, a jego osoba jest tak niewygodna dla paru osób, że nie ma szans by się wybronić. To moja ulubiona partia książki – opowieść o wielkiej przyjaźni, jaka narodzi się między Edwardem a więźniem z sąsiedniej celi, oszalałym księdzem.

Druga część książki to świat intrygującego hrabia Monte Christo, człowieka który zdaje się mieć wszystko. Tym przydomkiem okrasza się Edward, kiedy podstępem w końcu ucieka z niewoli i uzyskuje ogromne bogactwo. Edward miał wiele lat na zaplanowanie zemsty, ukaranie ludzi, którzy wyrządzili mu krzywdę. Fakt, że ukochana kobieta nie zaczekała na niego, a ojciec umarł z głodu, tylko potęguje jego żal i wściekłość. Jego plan zemsty będzie misterny, dopracowany w najmniejszych szczegółach. Krok po kroku będzie go realizował, by w finale zademonstrować ogrom swoich możliwości. To posępne oblicze człowieka, który stracił wszystko i jedynym, co trzyma go przy życiu, jest chęć rewanżu, nie ma nic wspólnego z Edwardem, jakiego znaliśmy wcześniej. Niewola zmieniła jego twarz i głos – dawni znajomi nie są w stanie w nim rozpoznać Edwarda, czasem on sam nie wierzy, że był kiedyś tamtym młodym człowiekiem.

Książkę polecam i pewnie niebawem sięgnę po kontynuację.

2 komentarze:

Taki jest świat on 25 maja 2017 07:17 pisze...

Klasyka, którą uwielbiam :)

Alicja S. on 27 maja 2017 17:34 pisze...

Aż mi wstyd, że jeszcze nie czytałam, ale nadrobię braki :)

Publikowanie komentarza

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon