sobota, 6 kwietnia 2019

Kosmetyki Hydra Plants marki Herla

Autor: Po drugiej stronie... dnia 14:52:00


Maska do twarzy Hydra Plants to kosmetyk, który przede wszystkim ma intensywnie nawilżać skórę twarzy. Czy rzeczywiście tak jest i jak przebiegły moje testy tego kosmetyku? Zapraszam na wpis 😊 

Najpierw kilka słów o składzie, z opisu producenta: 

Zawiera kwas hialuronowy, który zatrzymuje wodę w skórze, zapobiegając jest przesuszeniu. Substancja roślinna AquaxylTM zwiększa syntezę kwasu hialuronowego w skórze właściwej, poprawia poziom jej nawilżenia. Polyplant Fruits – kompleks ekstraktów z maliny, jabłka, brzoskwini, kiwi, papai i truskawki odżywia skórę i chroni przed działaniem wolnych rodników. Naturalne oleje z baobabu, jojoba i marula chronią skórę przed starzeniem, nawilżają i ujędrniają. Maska bogata w roślinny kompleks Anti- Wrinkle Herbal Complex (ekstrakty z: aloesu, wąkroty azjatyckiej, wiesiołka, migdała oraz chmielu) o działaniu nawilżającym, przeciwzmarszczkowym oraz przeciwstarzeniowym. Maska doskonale nawilża, wygładza, odżywia i regeneruje skórę. 

Maska zamknięta jest w szklanym słoiczku, który wygląda bardzo profesjonalnie i przywodzi na myśl kosmetyki z wyższej półki, można powiedzieć luksusowe. Lubię kremy i maski zamknięte w takich wygodnych opakowaniach, gdyż dzięki temu aplikacja jest prosta i wygodna. Opakowanie zawiera też małą łopatkę do nakładania kosmetyku, co również jest miłym dodatkiem. Maska ma postać żelowego kremu, o jasnym, właśnie kremowym kolorze. Ma dosyć intensywny zapach, ale jest on przyjemny i nie przeszkadza podczas stosowania. 





Maskę nakładamy na twarz, szyję i dekolt na ok. 20 minut. Pierwsze wrażenie jest takie, że skóra trochę szczypie, piecze, ale później to ustępuje. Przez ten czas produkt powoli się wchłania, a po upływie wyznaczonego czasu należy nadmiar kosmetyku albo usunąć przy użyciu płatka kosmetycznego, albo pozostawić do całkowitego wchłonięcia – np. gdy stosujemy produkt na noc. Ja wybieram tę drugą opcję, pozwalam masce się wchłonąć, a że tworzy ona na skórze delikatną warstwę, stosuję ją po prostu przed snem. Jeśli chodzi o konsystencję, jest ona dosyć lekka. Nie obciąża skóry i nie zapycha. Nie miałam też po niej żadnych problemów z podrażnianiami.

Czuję, że moja skóra po stosowaniu kosmetyku jest nawilżona, ale czy maska daje spektakularne efekty – trudno mi to jeszcze oceniać, nie zauważyłam póki co bardzo dużych zmian. Na pewno na plus zasługuje jej opakowanie i skład, z minusów cena – w regularnej sprzedaży maska kosztuje ponad 100 zł. Jak na taką kwotę, spodziewałam się większego efektu wow.

Za możliwość testowania bardzo dziękuję portalowi Trustedcosmetics.pl :)

#herla #profesjonalnekosmetyki #trustedcosmetics #klubtesterekkosmetycznych

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon