niedziela, 30 kwietnia 2017

Philips Lumea Prestige - 2 miesiące testów

Autor: Beata Szy dnia 12:05:00
Mało piszę, ale tym razem notka, która musi się pojawić z konieczności. Chciałam o tym urządzeniu napisać później, gdy już będę pewna efektów, ale gonią mnie terminy w pewnej kampanii, zatem przedstawię Wam po krótce… 

Philips Lumea Prestige

I trochę teorii od producenta:

Urządzenie wykorzystuje innowacyjną technologię intensywnego światła pulsacyjnego (IPL), opartą na metodach stosowanych dotąd w profesjonalnych salonach kosmetycznych. Philips we współpracy z dermatologami dostosował tę metodę do skutecznego i w pełni bezpiecznego stosowania w domu.
 
Lumea kieruje impulsy światła do cebulek włosów, w rezultacie czego włosy w naturalny sposób wypadają, a proces ich odrastania zostaje zahamowany. Prosty i delikatny zabieg zapobiega odrastaniu włosków, zapewniając piękną i gładką skórę na długo. Czas między zabiegami może się różnić w zależności od indywidualnego tempa wzrostu włosów.


Idealne dopasowanie dzięki nasadkom: Nowe modele Lumea Prestige posiadają unikalne, specjalnie wyprofilowane nasadki stworzone tak, by uzyskać optymalne efekty na wszystkich obszarach ciała (nogi, pachy, bikini, twarz). Nasadki różnią się kształtem, rozmiarem okienek i filtrami.

Wygoda użytkowania: Lumea Prestige działa zarówno bezprzewodowo na zasilaniu akumulatorowym, jak i po podłączeniu do kabla sieciowego. Prawidłowo przeprowadzone zabiegi IPL z użyciem urządzenia Philips Lumea są bezpieczne i bezbolesne. Lumea Prestige posiada lampę o wysokiej wydajności ponad 250 000 błysków, co zapewnia nawet do 20 lat użytkowania przez jedną osobę. Co ważne, lampy nie trzeba wymieniać, stąd nie musisz martwić się o dodatkowe koszty użytkowania.


Co ja o tym sądzę?

Używam tego urządzenia w ramach kampanii na portalu TRND od ok. 2 miesięcy, w tym czasie wykonałam 3 zabiegi (czwarty będzie dziś lub jutro). Trochę już mogę powiedzieć, ale uważam że to jednak za krótki okres by w pełni zrecenzować ten depilator.




Plusy!

Urządzenie jest bardzo proste, intuicyjne w obsłudze. Ma fajny wygląd i dobrze leży w dłoni, nie jest też zbyt ciężkie. Instrukcja obsługi tłumaczy wszystko, warto się z nią zapoznać przed przystąpieniem do depilacji. Do modelu dołączone są nasadki przeznaczone do konkretnych miejsc np. twarz, pachy, bikini, nogi. Możemy regulować moc urządzenia w skali 1-5, w zależności od ubarwienia skóry i własnego komfortu. Czy depilacja jest bezbolesna? Podczas używania Philips Lumea Prestige można odczuć coś jak uszczypnięcie, lekkie oparzenie, ale jeśli odczuwamy dyskomfort warto zmniejszyć moc i nie powinno być problemów. Błyski są silne, ale producent zapewnia że urządzenie jest bezpieczne dla oczu. Urządzenie ma ładowarkę, więc nie musi być podłączone do prądu, gdy wykonujemy zabieg. Fajnym elementem jest bezpłatna aplikacja, która przypomina o kolejnych zabiegach, a te na początku są bardzo oddalone w czasie (co 2 tyg.).




Minusy?

Przede wszystkim cena – urządzenie kosztuje ok 2 tys zł.

Trudno po 2 miesiącach zobaczyć efekty, to za wcześnie, i t właśnie największy minus. Niby stosuję, wszystko zgodnie z instrukcja, a póki co efekty, jeśli w ogóle, w moim przypadku są śladowe. Będę testować urządzenie jeszcze kilka miesięcy, więc zaktualizuję wtedy wpis, powiem coś więcej. Może pojawiły się niewielkie obszary, gdzie włoski odrastają wolniej, ale nie jestem pewna, czy to rzeczywiście to, czy po prostu tak mi się wydaje – stosowałam wcześniej zwykły depilator, który dawał lepsze efekty niż maszynka, więc trudno mi to teraz ocenić. Aby stosować to urządzenie trzeba niestety przejść na maszynkę – przed zabiegiem włoski muszą być ogolone, a z uwagi że urządzenie działa na cebulki, stosowanie zwykłego depilatora mija się z celem. Trudno mi więc póki co wydać jednoznaczną opinię.

Wciąż mam nadzieję, że to naprawdę działa!

Wpis zaktualizuję za jakiś czas, gdy będę mogła powiedzieć coś więcej.


1 komentarze:

Milena M on 16 maja 2017 20:00 pisze...

Fajnie by było mieć i sprawdzić na własnej skórze :)

Prześlij komentarz

 

Po drugiej stronie... Copyright © 2014 Dostosowanie szablonu Salomon